POWIATOWA I MIEJSKA:
BIBLIOTEKA PUBLICZNA
im. Konstantego Prusa

44-200 Rybnik
ul. Józefa Szafranka 7
tel. centrala:
032 422 35 41
032 423 60 02
032 423 71 01
e-mail:
sekretariat@biblioteka.rybnik.pl
Projekt i wykonanie:
toprojekt
POPRZEDNIA STRONA

Aktualności

NASTĘPNA STRONA
RDL 2018 Spotkanie z nominowanymi do Górnośląskiej Nagrody Literackiej Juliusz. 13 października w Bibliotece Głównej odbyło się spotkanie z nominowanymi do Górnośląskiej Nagrody Literackiej Juliusz. Panel poprowadziły Monika Glosowitz i Katarzyna Szopa. Na widowni była obecna Kapituła konkursu.

 

Z nominowanej piątki literatów, na spotkaniu pojawili się Renata Lis, Grzegorz Bogdał oraz Robert Rybicki. Finaliści zostali szczegółowo przepytani przez obie prowadzące na temat nominowanych pozycji.

 

Badaczka kultury, Renata Lis, powołuje się w książce „Lesbos” duchowo na Safonę. W esejach Lis pisarek nie określa ich odmienność, ich życiorysy przekraczają rys tożsamościowy. Książka wykracza poza dyskurs tożsamościowy. Nazywanie – powiedziała Renata Lis - jest formą stereotypu, szufladkowania, co może doprowadzić do stygmatyzacji. Tożsamość nie jest potrzebna w czasach społeczeństwa postemancypacyjnego”.
Zapytana o to, jak określiłaby swój styl, odpowiedziała iż dużą wagę przykłada do języka: „Lesbos” to „siatka utkana ze słów moich i nie moich”.

 

Grzegorz Bogdał zwierzył się iż pomysły na opowiadania „Floryda” nie są zapiskiem emocji osób żyjących, tylko projekcją wyobraźni autora. Bogdał wybrał pierwszoosobową narrację, bo jest najmniej neutralna, najbardziej nacechowana emocjami. Tytułowy stan USA występuje tu jako figura retoryczna: „Jak myślę o Florydzie, widzę niedziałający neon. Z hiszpańskiego to ziemia kwiatów, ale jest pełna bagien i krokodyli. Chodzi o pragnienia, niemożliwe do zrealizowania” - powiedział Bogdał. „Bohaterowie usilnie próbują o sobie opowiedzieć, co niekiedy może się wydawać natrętne i męczące, starałem się komponować opowiadania tak, by były nieatrakcyjne czytelniczo”. Autor zaprzecza, że są one wyrazem melancholii za latami 90-tymi. Są odzwierciedleniem projekcji marzeń i lęków schyłku wieku.

Odśwież stronę (klawisz F5) i kliknij „Następna strona"

Odpowiedź Roberta Rybickiego była najbardziej bezpośrednia, zapewne dlatego, że jego poezja jest nierozerwalnie sprzężona z jego życiem. „Wiersze powstawały w trudnym dla mnie egzystencjalnym momencie, – powiedział Rybicki - podróżowałem, byłem bezdomny, byłem squattersem. Anarchia to kościec mojego myślenia o świecie.” Zapytany o tytułowy „Dar Meneli” odpowiedział, że to parafraza cytatu z Odysei (Dar Menelaosa). Jednakże jak wskazuje Rybicki „meneli traktuje się instrumentalnie, nawet zaangażowana lewica ich uprzedmiotawia.”

 

Nie mogło zabraknąć również prezentacji wybranych fragmentów tekstu w interpretacji samych autorów.

 

GALERIA